Wielka Woda

Kategorie: Ogólne Poziom: 0

21 lipca 2006

Mijała czwarta część kanikuły, gdy w głowie począł był się plan genialny. Wyruszyć na północ mitycznym szlakiem i dotrzeć do miejsca, gdzie ląd z wielką wodą styka się, granice sobie nawzajem wyznaczając, poczem zażyć tam wypoczynku.

Po krótkich przygotowaniach i sprawdzeniu stanu osobowego uczestników wyprawy, rankiem wczesnym sygnał dałem do wyruszenia.

Podróż przebiegała spokojnie, jeno baczyć należało, by słońce mieć zawsze po prawej stronie. Głowiłem się tylko, dlaczego właśnie w porze wzmożonego ruchu wakacyjnego drogowcy muszą czynić swoją powinność i przy okazji wyłączać z użytkowania kilometry szlaku lub czynić jego objazdy (na to odpowiedzi nie znalazłem, mimo wytężonego wysiłku umysłowego).

Oddając się takim między innymi rozrywkom, ani spostrzegłem, gdy do kresu swojej wędrówki dotarłem i należało miejsce na nocleg znaleźć odpowiednie (co się udało i owszem, ale po kilkunastu próbach). Gdy wszelkie sprawy z kwatermistrzostwem szczęśliwie zakończyłem, wyruszyłem na spotkanie z "Wielką Wodą".

Wielka Woda

I owszem była, nawet spora - tylko mętna jakaś.

Wielka Woda

Po upewnieniu się, że bezpiecznym będę w swoich kontaktach z "bezmiarem wody", śmiało podjąłem stojące przede mną wyzwania i oddałem się ...

Wielka Woda

... aktywnemu wypoczynkowi.

Bilans, czyli zestawienie zysków i strat:

  • 90% powierzchni ciała jest czerwone (do tych 10 niestety słońce nie dało rady dotrzeć);
  • olbrzymia żądza ponownego odkrywania "Wielkiej Wody" (być może już w sierpniu).

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

Komentarze do wpisu

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

Markdown (opis znaczników):
**Strong**Strong, _Em_Em, [Link](http://link.pl)Link, > Cytat

O blogu

Jogger ten wykorzystując "Licencia poetica PL" jest zbiorem luźno powiązanych przemyśleń dotyczących polityki, wpisów osobistych oraz quasi technicznych.

  • Nowe szaty 14 lutego

    Najwyraźniej mam sentyment do szablonów tworzonych przez Design Disease, skoro przeportowałem ich kolejny, noszący wdzięczną nazwę Compositio. Co więcej, to on będzie przyoblekał teraz mojego joga, a poprzedni po niezbędnych poprawkach zostanie udostępniony.

  • Nowy JID 11 sierpnia

    Po raz kolejny zostałem zmuszony do zmiany JID - tym razem jest to jbg@jabster.pl.

  • Chińska wrózba 26 marca

    Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć