Bez przebaczenia
Kategorie: Ogólne Poziom: 0
01 listopada 2006
Boję się ... Boję się potwornie! Lecz tym razem nie pomysły Wielkiego Edukatora mnie zatrważają, ani nawet widmo kolejnych pomysłów PiS-u. O nie! Prawdziwym powodem mojego przerażenia, jest myśl o założeniu - jutro rano - nowych butów, które przyszłby były do mnie pocztą dnia wczorajszego.
Oczywiście założyłem je dzisiaj i stoczyłem bitwę pierwszą. Wynik - jedna skrwawiona pięta (dla formalności powiem, że lewa). To co wydarzy się jutro, zadecyduje o naszej przyszłej koegzystencji, znaczy mojej i butów. Walka będzie zażarta, ran nikt nie będzie liczył, nie będzie pardonu - obawiam się tylko jednego, żebym z pracy nie wrócił na rękach.
Wiem także, co będę nucił sobie pod nosem, kuśtykając i mląc przekleństwa w ustach:
"Bój to jest nasz ostatni,
Krwawy skończy się trud [...]"
- Tagi: dryfowanie, ogólne,
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Komentarze do wpisu
wikiyu
01 listopada 2006, 20:41
cóż mogę polecić, przed zakładaniem jeszcze polecam je zapastować [nie poleruj, tylko nałóż pastę], wyglancujesz dopiero przed wyjściem.
no i stary dobry plaster zawsze się przyda.
jbg
01 listopada 2006, 20:44
Taaa, plaster przygotowałem, bardzo dużo plastra :D
wikiyu
01 listopada 2006, 20:44
to go naklej PRZED założeniem butów, a nie gdy już będzie źle :P w końcu lepiej zapobiegać niż leczyć :P
jbg
01 listopada 2006, 20:46
Dokładnie taki mam zamiar, choć dzisiaj myślałem, że wszystko będzie dobrze – niestety do czasu :D
wikiyu
01 listopada 2006, 20:50
nie zapomnij o grubych skarpetach na te plastry :P
jbg
01 listopada 2006, 20:52
Już nawet sobie ćwiczę nucenie
Bój to jest nasz ostatni,
Krwawy skończy się trud [...] :D
wikiyu
01 listopada 2006, 20:53
właściwie to chyba zapastuję swoje, bo po łażeniu po cmentarzach są nieco poobcierane i noszą ślady kopania innych.
jbg
01 listopada 2006, 20:55
No sam widzisz, takie buty, są warte każdego wysiłku.
Bartini
15 listopada 2006, 18:11
warto zakupić podkładki pod pięty, komfort chodzenia wzrasta o 100%
jbg
16 listopada 2006, 13:44
Już je rozchodziłem :D Dzięki wszystkim za rady.