Dryfowanie
Kategorie: Dryfowanie Poziom: 0
09 lutego 2007Z dziennika pokładowego:
Pozycja okrętu 53°48' 20°28', znajome brzegi Przylądka Biurkowego na Oceanie Pokojowym.
Mijające dni wyczerpały mnie do cna. Siedząc, tępo wpatruję się w monitor. Ponownie stoję w dryfie. Tym razem jednak okres dryfowania wydaje się przyjemniejszy, nic mnie nie czeka. Mielizna najeżona lenistwem stała się błogosławieństwem, a nie przekleństwem. Już niestraszne mi Scylle i Charybdy awansu zawodowego ani groźba starcia z jednookim Polifemem zwanym służbą zdrowia. Rejs do słupów Heraklesa zakończył się powodzeniem
Przede mną dwa tygodnie odpoczynku.
Morale załogi - wysokie. Nikt nie szemrze po kątach o buncie.
- Tagi: dryfowanie, odpoczynek,
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Komentarze do wpisu
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.