Lenistwo, a postęp
15 kwietnia 2007Lenistwo człowieka zdaje się być najważniejszym motorem postępu. Skoro tak, to i mnie pchnęło ono do przeprowadzenia pewnych zmian związanych ze stroną szkoły, której jestem administratorem. Postanowiłem oprzeć ją na jakimś CMS-ie, żeby zminimalizować czynności związane z dodawaniem nowych treści oraz ich powiązaniem odnośnikami. Do tej pory wyglądało to tak: nowa treść dodana na podstronie pociągała za sobą konieczność zmiany strony głównej, jeżeli zaś zachciało mi się dodać nowy element layoutu lub nawigacji w sidebarze, kląłem w żywy kamień i edytowałem kilkadziesiąt plików. Z całą stanowczością twierdzę, że nie było to rozwiązanie doskonałe.
Po przestudiowaniu informacji związanych z istniejącymi popularnymi CMS-ami, na placu boju pozostały dwa, które mogłyby wchodzić w rachubę: Drupal i Wordpress. Zaś po kolejnej chwili zastanowienia postanowiłem oprzeć wszystko o Wordpressa. Wszystkim wątpiącym lub krytykującym ten pomysł i podnoszącym argument, że jest to system do obsługi blogów, rzeknę, że po malutkich modyfikacjach wyśmienicie spełnia swoje zadanie. Ponadto bogactwo wtyczek zwiększających funkcjonalność Wordpressa jest olbrzymia, tak jak i dostępnych szablonów.
Jako się rzekło, zainstalowałem Wordpressa i pierwszą czynnością jaką zrobiłem, było wyłączenie edytora WYSIWYG podczas tworzenia wpisu i używanie jedynie czystego pola wraz Quicktags (których niestety liczba w porównaniu z joggerowymi jest mizerna), ponadto wyłączyłem opcję automatycznego poprawiania nieprawidłowo zagnieżdżonego XHTML. No i w związku z tym zrobił się grubszy myk, ponieważ mimo wyłączenia opcji w panelu, ciągle i do znużenia wstawiało mi znaczniki akapitu <p> i podziału linii <br/> wszędzie, gdzie Wordpress znalazł trochę whitespace lub inne znaczniki nie zamknięte pomiędzy <p></p>, mało tego - zamieniał znacznik podziału linii z xhtmlowego <br/> na htmlowy <br> - zgroza i brak nadziei na ratunek. Ale w sytuacjach krytycznych desperacja człowieka zdolna jest przełamać wszelkie bariery. Znalazłem plik formatting.php i wyciąłem w sposób brutalny fragment kodu odpowiedzialny za te niecne sztuczki.
Ot i tak uprościłem sobie życie, będąc kolejnym dowodem na prawdziwość twierdzenia o tym, że lenistwo jest głównym czynnikiem postępu ;).
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Komentarze do wpisu
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.