Soki owocowe to ... zło
Kategorie: Ogólne Poziom: 0
21 kwietnia 2007Stało się! Wiedziałem, że kiedyś to nastąpi, ale nie sądziłem, że stanie się to tak szybko. Zbyt szybko. Odeszła ode mnie moja ulubiona ...
... klawiatura.
Kombinacja dziecko+sok_owocowy+gra_w_strzelankę okazała dla niej się zabójcza. Nie pomogła ani długotrwała reanimacja ani delikatna kąpiel w wodzie kranowej ani leżakowanie na kaloryferze, czy wreszcie pieszczotliwe podmuchy sprężonego powietrza. Będzie mi jej brakowało, jej prawie notebookowego kliku, cieniutkiej linii profilu.
PS.
Ku przestrodze pamiętajcie! Nigdy, ale to przenigdy nie sadzajcie dziecka przed komputerem z kubkiem soku. Skutki zazwyczaj bywają opłakane.
- Tagi: klawiatura, sok,
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Komentarze do wpisu
BeteNoire
21 kwietnia 2007, 21:18
Przepłucz ją porządnie czystą wodą bo sok pewnie zalepił, potem susz ze 3 dni. Daj znać co będzie :)
jbg
21 kwietnia 2007, 21:20
Żadnych efektów: brak reakcji, niewyczuwalny klik ;) oraz brak świecenia diody oznaczać może tylko jedno.
BeteNoire
21 kwietnia 2007, 21:21
...cząsteczki kwasu jabłkowego na stykach PS/2 :D
Jasiu Śmietana
21 kwietnia 2007, 21:23
...zepsute gniazdo usb/ps2 w komputerze
Jasiu Śmietana
21 kwietnia 2007, 21:23
Autentyk, dwie minuty pisałem ten komentarz :P
jbg
21 kwietnia 2007, 21:25
@BeteNoire
Diagnoza może być tylko jedna: zejście klawiatury :D
@Jasiu Śmietana
Ale ja śmigam już na innej i jest ok.
Jasiu Śmietana
21 kwietnia 2007, 21:26
Tak Ci się tylko wydaje ;)
Promethe
21 kwietnia 2007, 21:28
Moja laptopowa klawiatura MacBookowa kiedyś zaliczyła kąpiel w gorącej zupie pieczarkowej. Klawiszy Shift i Tab nie udało się zreanimować.
Na szczęście MacBook był z krótkiej serii brązowiejących więc serwis wymienił bez pyskowania ;)
Ciesz się, że to tylko zewnętrzna :D
jbg
21 kwietnia 2007, 21:28
@Jasiu Śmietana
A to przepraszam ;) Być może dochodzą do tego zaburzenia w jonosferze ziemskiej.
Aż wstydzę się swoich słów rzucających cień podejrzenia na soki owocowe :D
Ja-Joanna
21 kwietnia 2007, 21:33
Otwarte okno + fruwająca roleta + kubek kawy + mój PowerBook.
=> 330€ za wymianę wbudowanej klawiatury i górnej obudowy wraz z touchpadem
Od tamtej chwili NIKT z moich znajomych czy rodziny nie stawia NICZEGO, co by się mogło wylać na tej samej powierzchni, na której stoi laptop/klawiatura czy… wieża i inne sprzęty.
Cóż, mądry Polak po szkodzie (przy okazji – ubezpieczyłam już laptopa od zalania :)
snufkin
21 kwietnia 2007, 21:55
duży kalendarz (leżący) na biurko + 0,8l kubek gorącej herbaty + zahaczenie o róg wspomnianego kalendarza = zalanie klawiatury, myszki, subwoofera, większości kabli, telefonu stacjonarnego, komóki i drukarki.
O dziwo po błyskawicznej interwencji wszystko ocalało.
BeteNoire
21 kwietnia 2007, 22:00
To ja powiem inny motyw: podwyższona półeczka, na której stoi monitor, poniżej na biurku stał duży, półlitrowy kubek herbaty. Nieostrożny ruch obok monitora i potrącenie Nokii 3220 i wylądowała wewnątrz kubka… Szybko rozebrana i wysuszona na kaloryferze działała już następnego dnia :)
SebaS86
21 kwietnia 2007, 22:31
Nokie się nie liczą, moja zaliczyła kilka upadków i rzutów o ścianę a nawet rys na obudowie nie ma… :P
jbg
21 kwietnia 2007, 22:32
To ja powiem, że raz już jeden klawiatura wspomniana, została potraktowana Kubusiem, wtedy przeżyła, chociaż klawisze zxcv lepiły się strasznie. Koniec stołowania się przy komputerze.
JOUKI
01 sierpnia 2007, 19:12
JBG, A4 Tech model LCD-720? U mnie zniosła zalanie colą i codzienne brudzenie okruchami jedzenia. :) No tak, ale to ja ją brudzę, a nie jakiś ‘wypłosz’.
jbg
01 sierpnia 2007, 20:06
Nie, to Labtec Ultra Flat.
I tak długo wytrzymała :).
JOUKI
01 sierpnia 2007, 20:08
Cholernie podobna.