I zawsze przed oczyma miej swoje kopie zapasowe
To stwierdzenie jest niewątpliwie truizmem, jednakże czytając - na forum Mozilli - posty zrozpaczonych użytkowników Firefoxa i Thunderbirda, którzy stracili swoje hasła, ustawienia, zakładki lub/i wiadomości, dochodzę do wniosku, że nie dla wszystkich jest to oczywiste. Dlatego pozwolę sobie powtórzyć jeszcze raz: Rób kopie zapasowe, rób kopie zapasowe, rób jak najwięcej kopii zapasowych, bo one pozwolą zaoszczędzić Twój cenny czas i w należytej kondycji utrzymać system nerwowy.
W przypadku Firefoxa i Thunderbirda istnieje wiele sposobów na zachowanie i zabezpieczenie interesujących nas danych (o których być może jeszcze napiszę). W tym wpisie chciałbym przedstawić jeden z nich. Po pierwsze dlatego, że jest najprostszy, po drugie dlatego, że jest niezawodny (przetestowane osobiście i niejednokrotnie).
Czytaj dalej
Osoby korzystające z RSS, wiedzą jak ta, oparta na języku XML, technika przesyłania nagłówków wiadomości, ułatwia śledzenie nowych informacji. Wiadomości RSS można przeglądać, zależnie od swoich preferencji w specjalnych programach do odczytu wiadomości RSS lub przeglądarkach internetowych (np. Mozilli Firefox, Operze, Safari, Internet Explorer 7).
Do tej pory z powodzeniem wykorzystywałem - i jak na razie dalej to czynię - kRSS (wersja 1.6.6.0), czyli czytnik RSS dla Konnekta. Wtyczka obsługuje kanały Rich Site Summary, Really Simple Sindication, Atom.
Czytaj dalej
Człowiek rodzi się, pobiera wykształcenie, a potem schodzi z tego świata w przekonaniu, że ciemny jest i kropka.
Dlatego ja, osobnik płci męskiej, w sile wieku, posługujący się w internecie nickiem JBG, będąc zdrowym na ciele i umyśle, oświadczam, co następuje (biorąc przykład z innych łotrów i pasożytów, w tym reoda i byte'a):
Dawno dawno temu, gdy panowały czasy szczęśliwości, mogłem spokojnie dotrzeć do informacji zawartych na stronach internetowych. Niestety wszystko legło w gruzach jak Tanie Państwo po roku sprawowania władzy przez PiS i pojawiły się reklamy, spoza których nie było widać nic. Swym cieniem przesłaniały, najmniejszy znak interpunkcyjny, szybowały od jednego rogu ekranu do drugiego napawając mnie przerażeniem. Dlatego, gdy nadeszła godzina prawdy, zanuciłem pod nosem:
Czytaj dalej
Nadszedł czas, by pochwalić się swoim Firefoxem. Skrojonym na miarę według potrzeb swojego użytkownika.
Oto lista rozszerzeń, które ukrywa w środku mój Lis:
Czytaj dalej