Kategorie: Ogólne Poziom: 0
22
sierpnia
2006
Wziąwszy się w garść (sic!), przygotowałem listę TODO! Długa była niczym obietnice PIS-u. Na samej górze rzeczy najważniejsze, nieco niżej rzeczy najważniejsze i już zupełnie na samym dole ...(ależ oczywiście, że tak) ... rzeczy najważniejsze.
Po czterdziestu minutach, bezowocnego przerzucania stert kartek, wpisywania tekstu w edytor oraz naciskania klawiszy Ctrl + Z, spanikowałem!
Kawa jedna, papierosy dwa - chłodnym spojrzeniem ogarnąłem sytuację. Gdzieś w tym szaleństwie musi być metoda?! Chyba?!
Po ośmiu godzinach pracy jestem bliżej zrealizowania listy TODO o jedną pozycję. Na to chyba jest właściwe określenie - martyrologia.
Jutro kolejne starcie Ja vs. TODO.
Wtorek 22 sierpnia jest sponsorowany przez fragment piosenki Comy Skaczemy
:
Bo ty się chowasz i poddajesz,
gdy ja mam problem to nie ja nie płaczę.
Bo ja to widzę zupełnie inaczej,
a ciebie gniotą cholerne sprawy.
Człowieku olej to zacznij się bawić!
Kategorie: Ogólne Poziom: 0
20
sierpnia
2006
Niedzielne popołudnie! Cisza i spokój przed burzą.
Lista rzeczy do zrobienia? Nie mam odwagi, by ją ułożyć. Terminy wielokrotnie przekroczone.
Jest kryzys woli, impas - czyli ogólnie nieciekawie.
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że zabieram się za tysiące innych rzeczy, nie zaś za te, które powinienem. Odkładam to wszystko na nigdy niekończące się potem
. Prezentuję w tym wszystkim mentalność alkoholika, który wmawia sobie, że nim nie jest. Ja czynię podobnie - no przecież to nie może mieć happy endu.
Z doniesień agencyjnych: mieszkańcy Gdańska wykazują się realizmem, według zaś Brzezińskiego Izrael nie; wszyscy kiedyś pójdziemy siedzieć; w samolocie rozmawiaj tylko w języku esperanto.
Na wschodzie bez zmian!
Znowu odkładam wszystko na jutro! Niech to jasny szlag!
Krążąć po zasobach Sieci, niespodziewanie natknąłem się na konkurs Joe Monstera parodiujący billboardy wykorzystywane w kampanii PIS-u, o której pisałem parę dni wcześniej .
Jestem pełen uznania dla wszystkich, którzy prezentowali tam swoje prace. Szczególnie jedna z nich wywarła na mnie wielkie wrażenie:
Czytaj dalej
Kategorie: Ogólne Poziom: 0
10
sierpnia
2006
Czwartek 10 sierpnia jest sponsorowany przez hasło:
Szaleniec nie jest człowiekiem, który utracił rozsądek. Szaleniec utracił wszystko, poza rozsądkiem.
PS.
Dzisiaj skończyłem trzydzieści trzy lata.
Kategorie: Polityka Poziom: 0
07
sierpnia
2006
Żyłbym dalej w nieświadomości głębokiej, gdybym niedzielnego popołudnia w TV nie ujrzał reklamy! bloku sponsorowanego, z którego dowiedziałem się, że w moim kraju jest pięknie, że każdy jest uśmiechnięty i że chcieć to móc - zostać obywatelem IV Rzeczpospolitej.
Zadumałem się nad tym faktem i skonstatowałem: Toż to grubszy myk jest!
Oj litościwa jest władza Nasza i Wasza, a łaska jej nie ma granic. Dają mi do wyboru: mogę sobie spokojnie tkwić w bagnie układów, mogę nurzać się w tłumie lumpeninteligencji
, wolno mi także spoglądać na łże elity
, jeśli zaś złożę oświadczenie woli, stanie się jasność, a wraz z nią ja zacznę wieść niczym nieskalany żywot obywatela IV Rzeczpospolitej.
Czytaj dalej