LFG - Duma i upadek

Kategorie: Muzycznie Poziom: 0

23 lutego 2007

Po JT Bruce - Anomalous Material czas na kolejnego wykonawcę wygrzebanego w zasobach Jamendo. Tym razem będzie to polski zespół Luminous Flesh Giants (LFG) i jego płyta Duma i upadek.

Album LFG jest w całości albumem instrumentalnym (jak napisali sami członkowie zespołu, materiał zarejestrowano w wersji instrumentalnej po licznych trudnościach z wokalistami i klawiszowcami), który zakwalifikować można jako progresywny rock lub/i metal. Brak wokalisty nie jest - w przypadku albumu Duma i upadek - żadnym mankamentem, każdy z utworów na płycie jest przemyślaną, zamkniętą całością, którą słucha się z zainteresowaniem, a częste zmiany rytmu i fantastyczne uzupełnianie gitar i perkusji nie powodują uczucia zniecierpliwienia, przy długich kompozycjach, których na płycie jest przeważająca większość .

Czytaj dalej

Wielkapedia

Kategorie: Dryfowanie Poziom: 0

16 lutego 2007

Od 6 stycznia 2007 roku działa Wielkapedia, czyli encyklopedia poświęcona Wielkiej Rzeczypospolitej, którą każdy może redagować. W tym czasie 39 zarejestrowanych użytkowników i obywateli nawiedzających Wielkapedię stworzyło 170 haseł i 76 grafik oraz wzięło udział w głosowaniu i burzliwej dyskusji poświęconej logo encyklopedii.

Wielkapedia

Czytaj dalej

Nikt nas nie słucha

Kategorie: Polityka Poziom: 0

15 lutego 2007

Dawno już w komentowaniu nieznośnej, a otaczającej nas rzeczywistości, nie wykorzystywałem myśli nieocenionego Charlesa-Louisa de Montesquieu. By małe niedopatrzenie naprawić, znalazłem doskonały pretekst do ich umieszczenia i to w dodatku dwóch.

Większość książąt i ministrów ma dobrą wolę; nie wiedzą tylko, jak się brać do rzeczy.
Nie potrzeba wiele rozumu, by wszystko zmącić, ale trzeba go mieć dużo, by wszystko uładzić.
Charles-Louis de Montesquieu

Wspominanym powyżej pretekstem stały się słowa naszego najbardziej aktywnego Ministra Spraw Zagranicznych po roku 1989, który powiedział:

Czytaj dalej

De gustibus ... RSS

Kategorie: Estetycznie, Ogólne Poziom: 0

11 lutego 2007

W żadnej z sentencji czy przysłowiu nie ma więcej prawdy jak w tej, która mawia, że de gustibus non est disputandum. Nie poświęcając więcej niż to trzeba słów, należy potwierdzić, że tyle ile osób, czy użytkowników, tyle opinii i przyzwyczajeń. Nie inaczej jest, ze subskrybowaniem kanałów RSS przez użytkowników czytników, czy przeglądarek (które obsługują tą technikę), o czym przekonałem się czytając wpis Ile treści w RSS? popełniony przez Polskiego Bloggera.

Sam do tej pory sądziłem, że najkorzystniej serwować (tak jak do tej pory było to na moim joggerze) i dostawać skrócone wpisy lub wstępy artykułów. Jeżeli taka rssowa zajawka wzbudziła moją ciekawość, przechodziłem do pełnej treści wpisu lub/i artykułu.

Czytaj dalej

kRSS vs. Brief

Kategorie: Estetycznie, Firefox & co. Poziom: 0

09 lutego 2007

Osoby korzystające z RSS, wiedzą jak ta, oparta na języku XML, technika przesyłania nagłówków wiadomości, ułatwia śledzenie nowych informacji. Wiadomości RSS można przeglądać, zależnie od swoich preferencji w specjalnych programach do odczytu wiadomości RSS lub przeglądarkach internetowych (np. Mozilli Firefox, Operze, Safari, Internet Explorer 7).

Do tej pory z powodzeniem wykorzystywałem - i jak na razie dalej to czynię - kRSS (wersja 1.6.6.0), czyli czytnik RSS dla Konnekta. Wtyczka obsługuje kanały Rich Site Summary, Really Simple Sindication, Atom.

Czytaj dalej

O blogu

Jogger ten wykorzystując "Licencia poetica PL" jest zbiorem luźno powiązanych przemyśleń dotyczących polityki, wpisów osobistych oraz quasi technicznych.

  • Nowe szaty 14 lutego

    Najwyraźniej mam sentyment do szablonów tworzonych przez Design Disease, skoro przeportowałem ich kolejny, noszący wdzięczną nazwę Compositio. Co więcej, to on będzie przyoblekał teraz mojego joga, a poprzedni po niezbędnych poprawkach zostanie udostępniony.

  • Nowy JID 11 sierpnia

    Po raz kolejny zostałem zmuszony do zmiany JID - tym razem jest to jbg@jabster.pl.

  • Chińska wrózba 26 marca

    Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć